Ziaja Krem BB – recenzja

Hej!

Mamy lato i zaraz zaczną się pierwsze upały. W taką pogodę często chcemy wymienić podkład na coś lżejszego, czyli krem BB lub CC. Dlatego dzisiaj chcę Wam przybliżyć jeden z tańszych kremów BB dostępnych na rynku. Jeśli chcecie wiedzieć jak się u mnie sprawdził to zapraszam do lektury.

Ziaja krem BB

Może najpierw kilka faktów o tym produkcie. Krem jest tani, bo kosztuje około 10-12 zł i jest dostępny zarówno w drogeriach, jak i samodzielnych punktach Ziaja. Produkt powinien delikatnie chronić naszą skórę przed słońcem i promieniowaniem UV, ponieważ zawiera filtr 15SPF. Do wyboru mamy aż 6 wariantów, 3 dla cery suchej i wrażliwej oraz 3 dla cery tłustej i mieszanej. Każda z tych dwóch opcji występuje w 3 kolorach: jasnym, naturalnym i opalonym. Ponieważ nie zaliczam się do najjaśniejszych zdecydowałam się na odcień naturalny dla skóry tłustej i mieszanej.

Jak się sprawdził u mnie

Byłam bardzo pozytywnie nastawiona do tego produktu, ponieważ zawsze kosmetyki Ziaja dobrze się u mnie sprawdzały. Niestety, krem bardzo mnie rozczarował.
Ogromnym minusem jest kolor, który jest zbyt ciemny, a na domiar złego mocno ciemnieje po kilku minutach. Pomimo mojej opalenizny i tak jest znacząco za ciemny.

Po prawej krem zaraz po nałożeniu, po lewej po kilku minutach

Krycie jest bardzo, bardzo słabe nawet jak na krem BB. Według opisu krem powinien wyrównywać koloryt, jednak u mnie efekt jest ledwie zauważalny, przebarwienia są widoczne prawie tak samo jak przed nałożeniem.
I już ostatnia, ale spora wada produktu od Ziaja. Zgodnie z opisem krem powinien matować skórę, bardzo mi na tym zależy ponieważ mam mocno przetłuszczającą się cerę. Niestety, po nałożeniu kosmetyku cera błyszczy się tak samo, a nawet troszkę bardziej, niż przed.
Jedyny plus to cena, jednak nie jest on w stanie zrekompensować tak wielu poważnych wad.

Jaki kremy BB Wy polecacie? Na co decydujecie się latem: podkład, krem BB czy całkowity nomakeup? Dajcie znać w komentarzach.

Instagram: crazyprincess.pl

Może coś polubisz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *