Niezbędnik wakacyjny – co ze sobą spakować

Cześć!

Sezon wakacyjno – wyjazdowy trwa w najlepsze, dlatego dzisiaj chcę Wam powiedzieć o kilku ważnych rzeczach, które powinniśmy ze sobą zabrać.

Krem z filtrem, krem po opalaniu

Najpierw skupmy się na tak zwanym kremie do opalania, czyli kremie z filtrem, którego wartość wyrażana jest w SPF. Im większa wartość tym większa ochrona. Powinniśmy go używać zawsze przed wyjściem na słońce, jednak gdy planujemy cały dzień na plaży lub po prostu na dworze, zastosowanie go jest konieczne. Ważne by krem nałożyć także na twarz, zabezpiecza on przed poparzeniami słonecznymi, chorobami skóry i zmarszczkami.
Gdy już się troszkę przyrumienimy, ważne by zadbać o kondycję wygrzanej słońcem skóry, w tym celu najlepiej użyć żeli/balsamów po opalaniu, złagodzą one podrażnienia i nawilżą skórę.
Definitywnie oba te produkty powinny znaleźć się w Waszych walizkach.

Kapelusz

Kolejną ważną rzeczą, którą powinniśmy ze sobą zabrać jest kapelusz, czapka z daszkiem lub jakiekolwiek inne nakrycie głowy. Szczególnie istotne jest to gdy wybieramy się do ciepłych krajów. Przedmioty te ochronią naszą głowę przed słońcem i zapobiegną udarom i przegrzaniom.

Powerbank

Nie zapomnijcie także o powerbanku, wtedy będziecie w stanie udokumentować każdy ważny moment wyjazdu. Telefon lub aparat nie „padną” w najbardziej ciekawym momencie 😉

Pareo

Przyda Wam się także pareo, gdy idziecie w stroju na plażę możecie się nim narzucić, a gdy słońce spali już ramionka, okryjcie je właśnie swoim pareo.

Okulary przeciwsłoneczne

Tutaj chyba nic już nie trzeba dodawać. Po prostu okulary przeciwsłoneczne to symbol wakacji, przydają się i do ochrony oczu, ale także świetnie wyglądają jako dodatek. Wspomina o nich głównie dlatego, że łatwo o nich zapomnieć 😉

Książka

Jak relaks, to z dobrą książką. Niezależnie od tego czy wolicie kryminały, fantasy czy może coś lifestyle’owego spakujcie je ze sobą. Przydadzą się zarówno w podróży, jak i na plaży.

A co Wy dodałybyście jeszcze do tego niezbędnika? Macie już plany na wakacje?
Dajcie znać w komentarzach

Continue Reading

„Piękna i bestia” czyli wersja filmowa kultowej bajki Disney’a

Jak zapewne wiecie niedawno (17 marca br.) odbyła się premiera „Pięknej i bestii” – filmu opartego na jednej z najpopularniejszych bajek.

Chociaż na co dzień nie jestem fanką filmów tego typu, wczoraj wybrałam się na niego do kina.
Film był bardzo rozreklamowany, więc spodziewałam się czegoś naprawdę mega, ale niestety trochę się zawiodłam.
W filmie jest bardzo dużo sekcji śpiewanych, więc spokojnie można by go określić jako musical. Niestety większość z piosenek była, moim zdaniem, słaba.
Film jest zbyt rozciągnięty, długo trzeba czekać, by zaczęła się właściwa akcja.
Najbardziej jednak rozczarował mnie fakt, że w filmie było bardzo mało scen gdy Piękna i Bestia poznawali się, a to w nich jest magia całej tej opowieści.

Obejrzeć czy nie?

Oczywiście, zależy to od naszych własnych preferencji. Dla mnie film był średni i myślę, że nie będę go oglądać kolejny raz, jednak nie żałuję, że go zobaczyłam.
Oceniłabym go na 6/10

A co Wy sądzicie o tym filmie? Widzieliście go już, wybieracie się do kina, a może wcale nie kręcą Was historię tego typu?
Dajcie znać w komentarzach 🙂

Continue Reading